WFL – nie ma się czego bać :)

Przede mną arcyciekawy dla mnie bieg. Już jutro testowanie swoich granic fizycznych i psychicznych podczas Wings For Life. Wszystkie liczby które zebrałem mówią do mnie: polegniesz chłopczyku prędko 🙂 . Na szczęście liczby zostają w domu, na trasę wybiegam sam – nie licząc pozostałych 6-ciu tysięcy zawodników i zawodniczek 🙂 . Na ile uda się przechytrzyć organizm…

SMOG – jak żyć?

    W końcu rozpocząłem treningi. Na razie kilometrów dużo nie ma, ale przecież i tak zdążę wszystkie przebiec 🙂 . Moja trasa biegowa wiedzie tuż przy ruchliwych ulicach Ursynowa i trochę ostatnio straszą mnie zanieczyszczonym powietrzem.  Postanowiłem zainteresować się tematem i sprawdzić co to ten SMOG 🙂 .