Jako doświadczony biegacz i użytkownik zegarków Garmin głownie z serii Forerunner, po miesiącu użytkowania mogę stwierdzić, że Garmin Fenix 8 wprowadza kilka fajnych ulepszeń. Oto według mnie trzy najlepsze funkcjonalności, które wyróżniają ten model:
-
Zaawansowany system nawigacyjny
Fenix 8 oferuje znacznie udoskonalony system nawigacji, który jest nieoceniony podczas treningów terenowych i ultramaratonów. Funkcja dynamicznego wyznaczania trasy w obie strony oraz wyświetlanie konturów terenu na mapach TopoActive to prawdziwy game-changer dla biegaczy trail i ultra. Pozwala to na precyzyjne planowanie tras i bezpieczniejsze poruszanie się w trudnym terenie. -
Wbudowana latarka LED
To może wydawać się drobnostką, ale jako biegacz często trenujący o świcie lub zmierzchu, uważam tę funkcję za niezwykle praktyczną. Latarka LED o zmiennej intensywności światła, z dodatkową opcją czerwonego światła bezpieczeństwa, znacznie zwiększa komfort i bezpieczeństwo podczas nocnych treningów. Nie trzeba już nosić dodatkowej latarki czołowej. -
Ulepszone monitorowanie zdrowia i wydajności
Fenix 8 wprowadza bardziej zaawansowane funkcje monitorowania zdrowia, w tym udoskonalony pomiar tętna (czujnik 5. generacji) i lepsze śledzenie snu. Dla doświadczonych biegaczy szczególnie cenna jest możliwość głębszej analizy obciążeń treningowych, z podziałem na zakresy aerobowe i beztlenowe. To pozwala na bardziej precyzyjne planowanie treningów i unikanie przetrenowania.
Te funkcjonalności, w połączeniu z długim czasem pracy baterii i wytrzymałą konstrukcją, czynią Garmin Fenix 8 moim ulubionym zegarkiem biegowym! A testy jeszcze się nie zakończyły 🙂
Zegarek Garmin Fenix 8 został mi dostarczony przez Garmin Polska.
kupując zegarek Gamina trzeba tylko pamiętać o jednym: że jego pomiary w dużej mierze są mało warte.
GPS? sorry ale stare, ręczne garminy były dużo bardziej dokładne. z resztą trudno się dziwić bo i antena była większa.
pomiar kroków? kompletnie z czapy.
tętno? siedzę w sobie przy herbacie w domu i nagle dostaje alert wielkiego tętna.
termometr? no to już zupełna kpina, aż ciężko zrozumieć po co do dodano, bo mierzy coś między temperatura nadgarstka a powietrzem.
sen? równie źle: pół nocy nie spałem, a ten mi pisze, że 8 godzin przespałem
jednym słowem fajna zabawka i tyle
GPS dwuzakresowy u mnie działa serio mega a biegać potrafię 250 okrążeń po bieżni a longi w gęstym lesie – zweryfikuj czy masz ustawioną „maksymalna dokładność”
Pomiar kroków – porównywałem mając na ręce inne smartwatche i wszystko na korzyść garmina – pomiar ruchów jest w kilku płaszczyznach więc pisanie na klawiaturze np nie jest liczone jako kroki
HR – nadgarstkowy dobrze działa w zasadzie przy spokojnych zmianach tzn interwały zdecydowanie pasek piersiowy (mam na myśli sporty a nie codzienne użytkowanie) w fenix8 jest pomiar jeszcze bardziej dokłądny – tak śpię w dwóch zegarkach aktualnie tzn FR965 i Fenix8 🙂
Spanie – tutaj trzeba zrozumieć co on mierzy – to jest algorytm, jak leżysz i się mało ruszasz przez dłuższy czas a dodatkowo dzieje się to w godzinach które masz ustawione jako dni snu – to tratuje jakbyś spał. Drzemki wykrywa na tej samej zasadzie tylko poza godzinami snu.
Podsumowując – są niuanse ale generalnie w środowisku sportowym to Garmin jest tutaj w przodzie i mimo że algorytmy mogą tylko tyle zrobić jak dobre dane mają dostarczone to działa to ponadprzeciętnie dobrze. Nie wiem z jakimi modelami masz doświadczenie bo oczywiście ja tutaj piszę o tzw. flagowcach tzn FR945, FR965 Fenix7 i teraz Fenix8