Wings For Life World Run 2018 – końcowe odliczanie

    „Przed chwilą” były jeszcze dwa tygodnie do Wingsa, a ja się zastanawiałem czy zdążę się zregenerować po Orlen Maraton. A teraz zastanawiam się o której wyjechać do Poznania. Chyba było jakieś zakrzywienie czasu 🙂 . Ale cóż – czas leci nieubłaganie, ale na szczęście JA pilotuję. Z dwojga złego jestem w ulubionym okresie przedstartowym tzn. ładowanie węglowodanami.

Czytaj Dalej

13. Półmaraton Warszawski – ponownie treningowo

      Tegoroczny 13. Półmaraton Warszawski podobnie jak rok temu, wykorzystałem do zrobienia odpowiedniego podkładu pod dalsze jednostki treningowe. Trochę żal, że nie mogłem się ścigać i walczyć o życiówkę bo warunki do tego były znakomite. W przyszłym roku trzeba  to będzie zaplanować lepiej 🙂 .

Czytaj Dalej

Zawody – wożenie się na plecach

     Dziś głos na temat współpracy lub nie w grupie podczas zawodów. Nie ukrywam, że triggerem do napisania tego tekstu był wczorajszy bieg w Poznaniu a w zasadzie komentarze po biegu, które miałem okazję czytać. Chodzi mianowicie o bieg Recordowa Maniacka Dziesiątka (swoją drogą śmieszna nazwa tzn. czemu Recordowa a nie po polsku Rekordowa to nie wiem – nie wnikam 🙂 ) i zwycięstwo Marcina Chabowskiego.

Czytaj Dalej